Gaz ziemny:
Notowania kontraktów na gaz (TTF MAR26) zakończyły ubiegły tydzień wzrostem do poziomu 32 EUR/MWh. Powodem umocnienia giełdowego była niepewność związana z negocjacjami w Genewie. Największy wzrost odnotowano we wtorek (do poziomu 55 EUR/MWh). Główną przyczyną tak gwałtownego umocnienia były informacje od spółki QatarEnergy o wstrzymaniu produkcji LNG oraz panika inwestorów wobec perspektyw zaopatrzenia Europy.
Katar jest drugim na świecie największym producentem LNG, co zagraża wolumenowi równemu 19% globalnej podaży skroplonego gazu. Z kolei w UE‑27 magazyny gazu wypełnione są w zaledwie 30%, co oznacza rekordowe uzależnienie regionu od stabilnych dostaw LNG. Prognozy OIES wskazywały już pod koniec lutego, że w tym roku Europa (włącznie z Turcją i Bałkanami poza UE‑27) będzie musiała dokupić dodatkowe 14 mld m³ LNG. W przypadku odcięcia konsumentów w Azji od dostaw z Kataru w dłuższym okresie istnieje ryzyko ciągłej konkurencji o ładunki od pozostałych producentów (a zatem utrzymania wysokich cen gazu w Europie).
W środę (04.03) odnotowano spadek notowań gazu (TTF APR26) do poziomu 48,8 EUR/MWh. Na ceny w punkcie TTF wyjątkowo silnie odbiły się głosy o rzekomych niedzielnych rozmowach wywiadu Iranu i USA oraz sygnały o rzekomej „otwartości Iranu na negocjacje”. Sesja została zakończona jeszcze przed informacjami z USA, że nie ma żadnych toczących się negocjacji pokojowych.
W czwartek (05.03) sesja notowań gazu (TTF APR26) rozpoczęła się na poziomie 54 EUR/MWh (przed godziną 9:00). Ponad 10‑procentowy wzrost notowań w pierwszej godzinie handlu wynikał z obaw o niedobór gazowców LNG i rekordowe stawki ich wynajmu. Ponadto wzmocnieniem były wczorajsze wypowiedzi W. Putina o rozważaniu odcięcia Europy „od zaraz” od dostaw gazu z Rosji, skoro UE planuje do 2027 roku zakończyć import. Zaniepokojenie rynku wynika z faktu, że Rosja nadal odpowiada za ok. 11–12% dostaw gazu do Europy, co w chwili rekordowych kosztów importu LNG, stwarza dodatkowe ryzyko podażowe (hipotetyczne odcięcie dostaw gazociągiem TurkStream lub wstrzymanie eksportu LNG). Jednak w kolejnych godzinach rynek z rezerwą interpretował już słowa prezydenta Rosji, a ceny gazu w punkcie TTF spadły do 49 EUR/MWh.
Opracowanie: Julia Karwacka
Gaz w Polsce:
Notowania kontraktu rocznego na gaz ziemny CAL27 na TGE od zeszłego piątku wzrosły z poziomu 139 PLN/MWh do 162 PLN/MWh we wtorek po południu. Wczoraj, podobnie jak w przypadku notowań w punkcie TTF, nastąpiła korekta do 157,5 PLN/MWh. Wahania w kontrakcie rocznym są stosunkowo ograniczone w porównaniu z instrumentami o bliższym terminie wyceny.
Notowania gazu w kontrakcie kwietniowym na TGE zakończyły zeszły tydzień w okolicy 156 PLN/MWh, po czym wzrosły o 66% w ciągu dwóch sesji giełdowych – do 259 PLN/MWh. Wczoraj nastąpiła korekta do 218 PLN/MWh.
Jeśli chodzi o sytuację związaną z wojną na Bliskim Wschodzie, notowania w Polsce podążają za paniką na rynkach Europy Północno-Zachodniej. Jednocześnie Gaz-System uspokaja w komunikatach, że bezpieczeństwo dostaw zapewniają możliwość importu z Norwegii przez Baltic Pipe, fizyczny rewers z Niemiec oraz rosnąca podaż LNG z USA.
Warto jednak mieć na uwadze, że Polska jest trzecim największym odbiorcą LNG z Kataru w UE‑27 (20% dostaw LNG wobec 80% z USA w ubiegłym roku), co może narazić nas na wyższe koszty pozyskania dodatkowego wolumenu z USA.
Udział gazu w polskim miksie energetycznym oscyluje w ostatnich dniach w okolicach 13–16%.
Źródła danych w publikacji: Reuters (LSEG), Bloomberg, Gassco, Bruegel, IEA, Montel, Kpler, TGE, Oilprice, GIE AGSI, BloombergNEF, Gaz-System, Forum Energii, PAP Biznes.