Gaz ziemny:
Piątkową sesję (27.03) zakończyliśmy około 2% spadkiem notowań gazu (TTF APR26) do poziomu 54,2 EUR/MWh. Na początku tygodnia za wzrostem cen przemawiały impulsy z rynku ropy naftowej, jak zaangażowanie Huti w konflikt na Bliskim Wschodzie. Wpływ miały też kolejne informacje o cyklonie, który po uderzeniu w Australię 20 marca, dotarł do zagłębia produkcyjnego LNG i wzbudził obawy o zakłócenia eksportu z kraju. Wiadomości potwierdziły, że kompleks Gorgon LNG wrócił do pełnej produkcji, natomiast naprawy w Wheatstone mogą potrwać kilka tygodni.
W kolejnych dniach rynek nadal uwzględniał w wyższych cenach wpływ przedłużających się prac w Wheatstone, traktując je jako czynnik potencjalnie ograniczający podaż LNG w Azji.
Najważniejszą informacją pod kątem przyszłej podaży jest potwierdzenie przez operatora Golden Pass LNG w USA, uruchomienia pierwszego ciągu skraplania z 3 budowanych w inwestycji. Kompleks pierwotnie miał rozpocząć produkcję 20 marca i okazuje się niezbędny do zmniejszenia napięcia podażowego na świecie w obliczu wojny na Bliskim Wschodzie.
Wtorkowa sesja (31.03) zakończyła się prawie 8% spadkiem notowań gazu do poziomu 50,76 EUR/MWh, a powodem była niepewność rynku wobec interpretacji słów D. Trumpa o „automatycznym otwarciu Cieśniny, kiedy USA zakończą wojnę”. Stwierdzenie przekonało część inwestorów o możliwym, zbliżającym się końcu wojny w Iranie. W środę dalszy spadek cen gazu wynikał z nadziei inwestorów na deeskalację sytuacji na Bliskim Wschodzie. Przyczyniły się do tego słowa D. Trumpa o możliwym wycofaniu się USA z Iranu w ciągu dwóch lub trzech tygodni, wypowiedziane w reakcji na wcześniejsze sygnały Iranu o otwartości na rozwiązanie konfliktu.
Ostatecznie sesja zakończyła się ponad 6% spadkiem cen, do poziomu 47,5 EUR/MWh. Kolejnym czynnikiem sprzyjającym osłabieniu notowań były relatywnie łagodne warunki pogodowe w Europie.
Dzisiaj (02.04) ceny gazu odbiły do poziomu 49,86 EUR/MWh z powodu braku jakichkolwiek konkretnych informacji, przemawiających za szybkim zakończeniem konfliktu przez USA. W najbliższych dniach oczekuje się spadku zapotrzebowania na gaz — zarówno w energetyce, jak i w poborze z sieci. Od soboty temperatura w całej Europie mają przekraczać sezonową normę o około 4°C, a ocieplenie może utrzymać się do końca pierwszej dekady miesiąca. Produkcja energii z farm wiatrowych powinna szybko rosnąć do niedzieli, a następnie utrzymywać się w pobliżu normy do połowy miesiąca. Dostawy z Norwegii nieznacznie wzrosły i według deklaracji operatora, mają pozostać na wysokim poziomie do 12 kwietnia. Przesył LNG do sieci w regionie NWE pozostaje stabilny dzień do dnia, jednak według LSEG w kolejnych 14 dniach średnia podaż może spaść o około 6% względem obecnych poziomów. Warto zauważyć, że jutro w Europie Zachodniej jest dzień wolny, co oznacza spadek zapotrzebowania na energię w przemyśle.
W podsumowaniu miesiąca przygotowanym przez International Energy Agency analitycy wskazują, że ceny gazu w Azji i Europie wzrosły od początku wojny w Iranie do najwyższych poziomów od kryzysu z lat 2022/2023. Praktycznie 20% globalnej podaży LNG zostało zakłócone przez kryzys na Bliskim Wschodzie. W Azji ceny benchmarku JKM wzrosły ponad dwukrotnie podczas pierwszych dwóch dni wojny, po efektywnym zamknięciu Cieśniny Ormuz. Kontynent jest obecnie wystawiony na największe ryzyko, ponieważ 25% podaży regionu jest zależne od Zatoki Perskiej. Choć Europa jest w mniejszym stopniu bezpośrednio zależna od Cieśniny Ormuz, to i tak odczuwa konsekwencje obecnej sytuacji geopolitycznej z powodu globalizacji – notowania w punkcie TTF wzrosły o 60% w porównaniu do lutego. W drugiej połowie marca import LNG zaczął się zmniejszać, gdy dostępność LNG spadła i konkurencja z Azją zacieśniła się. Wysokie ceny gazu przemawiają za większym przełączaniem się na węgiel w sektorze energetycznym, jednak ten proces potrzebuje jeszcze czasu.
Opracowanie: Julia Karwacka.
Źródła danych w publikacji: Reuters (LSEG), Bloomberg, Gassco, Bruegel, IEA, Montel, Kpler, TGE, Oilprice, GIE AGSI, BloombergNEF, Gaz-System, Forum Energii, PAP Biznes.